Friday, 18 January 2013

o śniegu

który im bardziej prószy, tym bardziej sypie, tym bardziej pada.
fajnie tak-odciął nas od świata zewnętrznego niemal całkowicie-jedyne okno, jakie działa, to windows.
sklepy nieczynne.
drogi, w tym autostrada, zamknięte.
telewizji brak.
chleba i mleka, oraz sznurka (sznura?) brak.
Duża w domu, bo przedszkole zamknięte.
Mały nie doczeka się pani health visitor.
Małżon nie pójdzie do fryzjera.
ja nie dowiem się ile dziś ważę.
może pójdę pobiegać, ale nie na pewno.
panowie od gazu nie dojadą na serwisowanie bojlera.

szkoda, że moje dzieci będą rosły w przekonaniu, że śnieg, to coś złego, bo jest naprawdę pięknie.
i ulepimy bałwana.

No comments:

Post a Comment