Tuesday, 11 December 2012

jeszcze o choince

no więc tak, bierzemy udział w ogólnonarodowym szaleństwie świątecznym.
mówiąc 'świąteczne szaleństwo' mam na myśli całą tę krzyczącą od listopada otoczkę, papierek.
choinkę.
wczoraj od teścia usłyszałam, że powinniśmy już postawić choinkę w salonie, bo przecież mamy teraz dzieci, a święta są dla dzieci.
na moje nieśmiałe i żartobliwe (choć prawdziwe), że w wigilię można dostać choinkę za darmo i, że w polsce właśnie w wigilię się choinkę ubiera usłyszałam, że teraz nie mieszkam w polsce:/
generalnie mam sporą odporność na teksty mojego teścia (należałby się mu oddzielny post, ale przemilczę), ale teraz zwyciężyło trochę poczucie winy-Duża chodzi do przedszkola, gdzie od tygodni stoi piękna, święcąca choinka, jej koledzy i koleżanki chwalą się swoimi, ona sama ma jakąś fiksację na światełka i świąteczne dekoracje.
no poległam.
idę szukać choinki:(


1 comment: